absurdy

Kościół a dane osobowe – czyli o równych i równiejszych

W ostatnim okresie w naszym kraju dość głośno się zrobiło o potrzebie ochrony danych osobowych. Stało się tak głównie za sprawą dość znacznego wzrostu popularności wszelkich serwisów społecznościowych. Dzięki temu świadomość społeczeństwa w tej kwestii chyba nieco się poprawiła i mogłoby się wydawać, że w kolejnej strefie życia dołączyliśmy (a przynajmniej zmniejszyliśmy dystans) do bardziej cywilizowanych krajów.

A jednak od czasu do czasu musi wydarzyć się coś, co przypomni nam, że jednak żyjemy w kraju, który od dawien dawna uznawany jest za wyjątkowy. I tak oto gdańska kuria doszła do wniosku, że fajnie byłoby wiedzieć, kto nie uczęszcza na (nieobowiązkowe przecież) lekcje religii. Co gorsza, pomysł ten postanowiła wdrożyć w życie. Z pomocą przyszli tu katecheci i księża prowadzący zajęcia w szkołach, którzy spisali z dzienników nazwiska i adresy uczniów i przekazali je odpowiednim parafiom.

Gdy sprawę wywęszyły wyszedł na jaw nieco większy problem. Dyrektor szkoły jedyne, co mógł zrobić, to rozkazał pozaklejanie w dziennikach danych osobowych uczniów (to już chyba powinno wszystkim wyjaśnić, jakie są stosunki między katechetami/księżami a władzami szkolnymi). MEN umyło ręce twierdząc, że to nie ich sprawa, czemu trudno się dziwić, bo przecież ministerstwo to chwilowo jest bardzo zajęte pewnym bardzo ważnym projektem (o którym wkrótce). Reprezentanci Kościoła postanowili natomiast po prostu unikać mediów.

Swoją drogą szkoda, że media tak szybko nudzą się każdym tematem. Często wyciągają na wierzch spore afery, po czym najnormalniej o nich zapominają, poświęcając się całkowicie nowym wydarzeniom. A ja bardzo chętnie dowiedziałbym się, jakie będzie zakończenie tej sprawy, bo wydaje mi się, że należałoby skończyć z podziałem społeczeństwa/organizacji na równych i równiejszych i zacząć stosować te same standardy wobec wszystkich.

Wykop ten wpis

Zwykły wpis

8 thoughts on “Kościół a dane osobowe – czyli o równych i równiejszych

  1. Bardzo mi sie to nie podoba i tez jestem zdziwona milczeniem w tej sprawie. I mimo, że jestem katoliczką (wierzącą i praktykującą) – zaprotestowałabym w szkole.
    Tym bardziej, ze mieszkam w Gdańsku – więc to na „moim terenie”. No, ale moje dziecko od października już biega z indeksem, nie z dzienniczkiem szkolnym.
    Od strony merytorycznej – nie da się tego obronić. Jeżeli z danym uczniem są problemy i wagaruje – to jest to problem rodziców i szkoły. Nawet jeżeli ucieczki dotyczą tylko i wyłącznie lekcji religii – to nadal w tym kontekście należy na to patrzeć.

  2. Mnie bardziej jednak boli aspekt wolności religijnej w tej sprawie, niż kwestia danych osobowych. Mam wrażenie, że temat ochrony danych jest strasznie nadużywany, a przecież wiadomo, że kościół ma wszystkich parafian spisanych (mój dziadek robił nawet najpopularniejszy w Polsce program dla księży do spisywania wiernych, ślubów, chrztów i pogrzebów). Mówiło się kiedyś nawet o powszechnej liście wrogów kościoła.

    Tak naprawdę średnio mnie obchodzi, na jakich listach znajdzie się moje nazwisko. A temat wolności w kwestii chodzenia (lub nie) na religię jest naprawdę godny rozwinięcia…

  3. @JasiekMarc:
    I tak i nie. Otóż jeśli dziecko nie jest zwolnione przez rodziców z lekcji religii, to jest to sprawa szkoły i rodziców. Tylko i wyłącznie. I nie życzę sobie, aby jakakolwiek organizacja zbierała sobie dane na mój temat, o ile nie wyrażam na to zgody.

    Takie prawo gwarantuje mi właśnie ustawa o ochronie danych osobowych i bardzo prosiłbym, aby moich praw przestrzegać (pod groźbą kar przewidzianych przez ustawę). A gromadzenie teczek niech pozostanie historią.

    To nie jest kwestia tego, czy mnie irytuje, jakie informacje zbiera o mnie Kościół, lecz fakt, że robi to niezgodnie z prawem, a podobno żyjemy w cywilizowanym, demokratycznym państwie prawa, gdzie wszyscy, niezależnie na rasę i wyznanie wobec tego prawa jesteśmy równi.

  4. Były kiedyś plany stworzenia systemu PESEL2. Miał być jeden komputer gdzieś w ciemnej i chronionej piwnicy posiadający wszystkie informacje połączony z szeregiem terminali rozsianych po całym kraju. Wydaje się, że przy odpowiednim systemie uprawnień możnaby zapewnić odpowiedni rozdział dostępu – każdy urzędas mógłby oglądać tylko to, co mu potrzebne do pracy.

    Prawda, że wygodne?

    Jednak pomysł został storpedowany, gdyż nie można zebrać wszystkich danych w jednym miejscu (czy jakoś tak). A na dobrą sprawę, większe zagrożenie, gdy nasze dane są zdziesiątkowane – ciągle gdzieś jakieś dyski wyrzucają – tu mieliby mniej do pilnowania.

    Tak więc jednak ochrona danych osobowych stała się prostym sposobem na uwalenie projektu.

  5. Że ochrona danych osobowych jest fikcją, która trochę zbyt często staje się pretekstem do uwalenia czegoś fajnego.

    Łatwo ją wykorzystać różnym mądralom do podnoszenia rejwachu, a naprawdę nikomu się chyba do niczego nie przydała – są instytucje, które i tak muszą mieć dostęp do wszystkich danych i mam nadzieję, że mają – niezależnie, czy zgodnie z ustawą.

  6. @jasiekmarc:
    Ustawa o ochronie danych osobowych zapewnia dostęp do tych danych pewnym instytucjom, które taki dostęp mieć powinny.

    Czy jednak uważasz, że OK jest to, że księża spisują dane uczniów, dostarczają je kościołowi, a następnie są one odczytywane podczas mszy? Moim zdaniem sytuacja ta jest bardzo nie OK, szczególnie że dotyczy osób, które na lekcję religii nie chodzą, czyli niekoniecznie chcą mieć zbyt wiele wspólnego z kościołem. Oczywiście można powiedzieć, że zachowania takie powinien regulować dobry obyczaj, ale jak widać to nie wystarcza. Może zatem dobrze, że jest jeszcze jakieś prawo…

  7. krzysztof pisze:

    Konstytucja
    Art.53 punkt 7
    Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.
    Trzeba komentarzy ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s