spoleczenstwo

Wnioski z dziecinnych zajęć

Od kilku lat mam kontakt z tak zwaną zdolną młodzieżą. W okresie tym miałem okazję poznać wiele wspaniałych, inteligentnych, bardzo ambitnych dzieci (wierzę, że nikt się za to określenie nie obrazi).

Dziś zakończyłem cykl zajęć z kolejną grupką (tym razem głównie gimnazjalistów) i niestety muszę stwierdzić, że zaczynam dostrzegać dość niepokojące zjawisko. Otóż zauważyłem, że dzieci mają coraz mniej pewności siebie, coraz łatwiej się poddają, gdy napotkają przeszkodę.

Zapewne część winy leży po stronie rodziców, którzy są tak zabiegani, że na wspieranie własnych pociech czasu im już nie starcza. Ale nie da się chyba także nie obwiniać szkoły, bo to przecież ona powinna budzić w dzieciakach ciekawość świata. Ciekaw jestem, jaką rolę odgrywa tu „bezstresowe wychowanie”, które według niektórych sprowadza się głównie do chronienia dzieci przed trudnymi zadaniami (bo przecież przyznanie się do niewiedzy czy braku umiejętności wykonania zadania jest bardzo stresujące).

Może już czas, aby zastanowić się, po co nam choćby najlepiej wyedukowane dzieci, jeśli nie będą one wierzyć w swoje możliwości, jeśli, gdy tylko spotkają zadanie, którego wcześniej nie widziały, stwierdzą, że jest ono niewykonalne.

PS. Innym zagadnieniem jest obniżający się poziom wiedzy i intuicji matematycznej, ale odłóżmy je na kiedy indziej.

Zwykły wpis

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s