polityka

Miło było…

Jakże miło było ujrzeć wczoraj pierwsze słupki wykresów sondaży. Miło było zobaczyć radosny uśmiech na twarzy Donalda Tuska. Miło było usłyszeć pokrętne przemówienie brata Jarosława. Bardzo miło było dowiedzieć się, że Polacy mają już dość panów z LPR i Samoobrony. Miło było przekonać się, że pomimo zniechęcenia do polityki i polityków, ludzie poszli głosować (choć może frekwencja nadal nie była zwalająca z nóg). Miło było…

Ale teraz czas zepchnąć tę radość na drugi plan i zabrać się ostro do pracy. Mam nadzieję, że PO zdaje sobie sprawę z tego, że po dwóch latach rządów PiSu, liczba obserwujących każdy ruch rąk władzy, będzie znacznie większa. Czy uda im się nie zawieść naszego zaufania? Tego im, Wam i sobie życzę…

Zwykły wpis

9 thoughts on “Miło było…

  1. żeby WRESZCIE słowo coś zaczęło znaczyć, zapraszam WSZYSTKICH PAŃSTWA do współredagowania:

    http://cudpanadonaldatuska.wordpress.com/

    Ten BLOG, ma na celu WYŁĄCZNIE, uświadamianie NARODOWI i POLITYKOWI, że to NARÓD powierza WŁADZE politykowi, na podstawie przedstawionego przez NIEGO programu, a zatem NARÓD ma prawo WIEDZIEĆ, jak ów program jest REALIZOWANY.

    Zapraszam, do umieszczania tam KOPII wypowiedzi dotyczących ww problemów, umieszczanych na swoich blogach.

    Skończyły się EMOCJE, zatem czas na KONKRETY!

    Serdecznie zapraszam

  2. czekam na analizy dotyczące tego, jaki wpływ na mobilizację młodych wyborców miał internet i esemesy. Mam wrażenie, że oba kanały dystrybucji informacji odegrały ogromną rolę, ale ciągle to tylko niepotwierdzone faktami przeczucie.

  3. jah,

    sądzę ze nie tylko…

    Moim zdaniem, zasadniczym powodem była konieczność wyboru pomiędzy z jednej strony przyciężkawego Kaczyńskiego ze swoimi RadioMaryjnymi koncepcjami, baraku tolerancji, i MOBILIZACJĄ tego właśnie RADIA, a z drugiej strony dynamiczny Tusk.

    Skandaliczna IGNORANCJA wiedzy o zachowaniach medialnych, przez pana Kaczyńskiego. Bezczelne niewykorzystanie choćby zachowań Jana Pawła II w spotkaniach z młodzieżą.

    Słowem pan profesor popełnił grzech pychy.

    sadzę również, ze okazało sie że WYSZŁO Z WORA SZYDŁO – ukazując polski katolicyzm w co gorąco wierzył pan Kaczyński, nieco nabity w butelkę przez p. ojca Rydzyka.

    Przez trzy tygodnie trwała nieprzerwana kampania na rzecz PiS w kościele. Okazało sie że słabo to duszyczkami rządzą. A spowodowało to mobilizacje OBRONNĄ.

    Ale to temat na inne opracowanie.

    Serdecznosci

  4. @jah:
    Opracowania takie rzeczywiście byłyby ciekawe, aczkolwiek muszę przyznać rację Panu Witoldowi. Zauważ, że dzisiaj więcej młodych ludzi wykazuje zainteresowanie polityką niż 2 lata temu…

  5. Katolicyzm radiomaryjny ….
    To określenie mówi samo za siebie. Próbkę tego słyszałam wczoraj w „zielonym telefonie radia Zet”:
    „wszystkich głosujących za PO przeklinam w imię Boga” – tak nagrał się jakiś pan. Ja jestem katoliczką i moją pierwsza myślą po usłyszeniu tego fragmentu było pytanie „jakiego Boga” ?

  6. @Marzatela:
    w imię toruńskiego bożka, chyba…znajoma katechetka, z tych „radio maryjnych”, pytała moją mamę za kim głosowaliśmy. jak usłyszała, to ją zatkało. podejrzewam, że zerwie kontakty z taką bezbożną rodziną jak nasza. wszak miłościwie ustępujący premier określił elektorat PO jako równych zabójcy księdza Popiełuszki. tak w każdym razie wynikało z jego wypowiedzi tuż po ogłoszeniu wyników wyborów…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s