polityka

Matołki OByczajoWE

Muszę się przyznać, że o zamieszaniu z brakiem zaproszenia obserwatorów OBWE na zbliżające się wybory nie chciałem tu wspominać. Może dlatego, że sprawa ta wydawała mi się od początku zwykłą głupotą. Do tej pory nie potrafię zrozumieć, skąd wzięło się to niezwykłe zacietrzewienie i brak powagi polskich władz w tej sprawie. Nie rozumiem także, dlaczego media tak niewiele czasu poświęciły na to, aby wytłumaczyć społeczeństwu, że zaproszenie obserwatorów na wybory nie jest „porównywaniem do krajów trzeciego świata”, jak uważają politycy.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, zdrowy rozsądek wygrał z głupotą i polski MSZ odpowiednie zaproszenie wysłał. Jednak od chwili, gdy usłyszałem w mediach, że PiS skapitulował, że to była porażka polityczna, itd…, byłem przekonany, że brat Jarosław nie pozostawi owych opinii bez komentarza. Trudno jednak było mi sensowny komentarz w tej sprawie wymyślić. Ale jak wszyscy już zdążyliśmy się przekonać, brak sensu planowanej wypowiedzi Premierowi nigdy ust nie zamknął. I tak oto mogliśmy dziś przeczytać kolejną przemyślaną wypowiedź tego polityka (za „Rz”):

Pan ambasador OBWE wycofał tę poprzednią notę, którą myśmy uznali za niestosowną. We właściwej formie zwrócił się do nas z prośbą o to, żebyśmy przyjęli misję i podkreślił jednocześnie, że w Polsce mamy ustabilizowaną demokrację.

i dalej:

Ambasador OBWE zdystansował się od tych zupełnie oderwanych od rzeczywistości, po prostu kłamliwych, twierdzeń, że w Polsce są jakieś zagrożenia dla demokracji.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze wypowiedź A. Fotygi, która przyznała, że Christian Strohal przekazał na jej ręce „bardzo uprzejmy list, który zastąpił wcześniej wysłaną do MSZ notę werbalną na niskim poziomie urzędniczym”.

No tak, przecież ambasador OBWE powinien wiedzieć, że Polska z kolan powstała i teraz trzeba ją o wszystko ładnie poprosić.

Jest to chyba najlepszy moment, aby wesprzeć akcję Michała Horbulewicza. A zatem:

Zwykły wpis

5 thoughts on “Matołki OByczajoWE

  1. tak Polskę trzeba ładnie poprosić, a najlepiej na klęczkach, żeby mieć kontakt wzrokowy z premierem…
    hasło wyborcze super. :) już mam przygotowane rękawiczki. dowodu nikomu w rodzinie nie zabiorę, bo wszyscy mają zdrowe poglądy

  2. niestety taką marną mamy panią minister, że reaguje nieprofesjonalnie i nieskutecznie, czym czyni nam ujmę w świecie i otwiera pole do domniemywań, że polska dyplomacja marna i nieskuteczna… ale to prawda… niestety. Vide: sposób w jaki pis pozwolił Macierewiczowi obcesowo potraktować poprzedników Fotygi.

  3. @Katya:
    Z tymi dowodami mam bardzo podobną sytuację. Na szczęście.

    @Jah:
    Przeraża mnie jednak fakt, że brat Jarosław próbuje (i to chyba z całkiem niezłym skutkiem) przekonać społeczeństwo, że dialog w dyplomacji jest właśnie objawem klęczenia…

  4. Jak znam życie – to rażd dziś ogłosi kolejny sukces: Podpisanie porozumienia z lekarzami w Czestochowie.
    Kto to mówił o strażaku najpierw wzniecającemu ogień, a po jego ugaszeniu – wypinaniu piersi po medal ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s