polityka

Szczebelek wyżej, proszę…

Czasu nadal brakuje, więc dziś będzie króciutko. Tym bardziej, że naprawdę mam już serdecznie dość tego … (napisałbym cyrku, ale już kiedyś zostałem upomniany, abym cyrkowców nie obrażał), który nam organizują „politycy”.

Oglądam właśnie „Co z tą Polską” T. Lisa. W studio Miller, Giertych, Komorowski, Putra i Brudziński (proszę wybaczyć brak imion, ale nawet nie chce mi się nad tym zastanawiać już). Słucham tego, jak kocioł przygania garnkom, a one odpowiadają na jeszcze bardziej żenującym poziomie i zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem emisja serialu „Ekipa” bezpośrednio przed tym programem nie była celowa…

I jeszcze prośba do Was wszystkich: zbliżając długopis do karty wyborczej, zapomnijcie o podziałach na Polskę solidarną i liberalną, zapomnijcie o tym, jakiej religii jesteście wyznawcami, zapomnijcie o tym, czy jesteście zwolennikami czy przeciwnikami Unii Europejskiej, zapomnijcie o aborcji, karze śmierci, korupcji, lustracji i innych tego typu hasłach. Przypomnijcie sobie jedynie poziom toczonych w tej kampanii wyborczej dyskusji. Przywróćmy Polsce normalność.

Zwykły wpis

7 thoughts on “Szczebelek wyżej, proszę…

  1. Mam zapomnieć o argumentach a skupić się na retoryce? To ma być normalność? Wybacz, ale nie po to spędziłem parę godzin szukając w internecie wszystkich nagrań UPR czy LPRz, których TVP raczyła nie pokazać lub skrócić, abym teraz miał zapomnieć o tym kto tutaj za moją kasę ustawia wybory zanim się jeszcze odbędą.

    Chcesz normalnej dyskusji, argumentów a nie bajania? Zobacz sobie jak zachowywał się pan Wojciech Popiela w programie „Forum” z dn. 17.09.2007 a jak zachowywała się reszta posłów, posłuchaj o czym i jak mówił ten sam pan w programie TV Biznes (19.09.2007), zobacz sam o czym były konferencje LPRz w sprawie reformy systemu podatkowego (12 i 18 września 2007r.) i dlaczego TVP ich nie puściła. A teraz sobie porównaj te konkretne argumenty i założenia programowe z tę bezkształtną przepychanką wszystkich innych partii. Sęk w tym, że tego trzeba szukać w necie (np u mnie na blogu) a w TV tego nie ma- tylko czekać aż jakaś „czołowa” partia walnie kłamstwo, że nikt nie prowadził kampanii merytorycznej…

    A poza tym też już jestem zmęczony. Zmęczony i wk***y na to, że jedyną próbę nawiązania merytorycznej dyskusji w czasie tej idiotycznej kampanii zabija się już na starcie- TVP uważa, że od naszej wolności i naszych wynagrodzeń, pracy ważniejsze jest odejście Rokity i jego żona, reaktywowany Miller, Gowin w Krakowie, plakaty czarno-białe PiS i równie głupie co nic nie mówiące o programie plakaty PO i setka innych pierdół, które robią teatrzyk ale w życiu nic nam nie zmienią.

    Wmawia się nam, że nie ma alternatywy. Mam dość. Mam dość również takich banialuków jak „przywróćmy normalność”- bo to słowo nic nie znaczy- każdy je interpretuje po swojemu.

  2. @Equilibrysta:
    Rzeczywiście poziom merytoryczny kampanii wyborczej jest poniżej dna.

    Zwróć proszę uwagę, o jakich tematach prosiłem, abyśmy zapomnieli. Wymieniłem tam pewne hasła, które ostatnio stały się najważniejszymi (o ile nie jedynymi) z poruszanych tematów. Czy jednak tak być powinno?

    I tak, śmiem twierdzić, że nawet poglądy gospodarcze nie są aż tak ważne, jak coś, co ja nazywam „klasą polityczną”. Zauważ, że dwie osoby, które potrafią dyskutować, mogą dojść do porozumienia. Osobiście nie poparłbym LPRu, jednak jestem pewien, że gdybyś usiadł ze mną przy jednym stole, to w pół godziny potrafilibyśmy wyskrobać na kartce to, co zrobić trzeba (bez względu na kierunek, w jakim Polska ma zmierzać). O takiej właśnie normalności mówię.

    Innymi słowy, jestem pewien, że bez względu na poglądy, większości z nas podobałby się taki premier, jak serialowy Turski. Zastanówcie się dlaczego…

  3. Żeby „przywrócić normalność”, to ona musiałaby u nas kiedyś istnieć. A jakoś tak przez wieki z tego czy innego powodu u nas było zawsze „inaczej” (no, nie zawsze gorzej – mam na myśli okres tolerancji dla innowierców;). Może właśnie obecna sytuacja to właśnie polska „norma”?

    Mnie zastanawia, dlaczego politycy w ogóle nie wypowiadają się na temat reformy systemu emerytalnego – dobra koncepcja przyniosłaby spore poparcie. No ale pewnie nikt takiej nie ma…

  4. chciałabym żeby było normalnie, ale jak kiedyś Tusk zauważył w chwili refleksji: do polityki nie biorą się normalni ludzie, tzn. w naszym kraju nie jest to zajęcie dla normalnych…
    tak się zastanawiam i chyba nawet kiedyś o tym pisałam ,czy kandydaci do sejmu nie powinni przechodzić specjalistycznych badań lekarskich?

  5. @Katya:
    Nie, nie powinni, bo to by ograniczało swobodę wyboru.
    Jest tylko jedno wyjście z tej sytuacji – ludzie, którzy czują się źle lub w ogóle nie reprezentowani w sejmie muszą zabrać się do roboty, przestać narzekać i sami zatroszczyć się o porządną reprezentację. Obecni politycy udowodnili mi, że ja nie mam co na nich liczyć…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s