Uncategorized

Trudne pytanie, które łatwym być powinno

Nigdy nie przepadałem za internetowymi łańcuszkami. Gdyby te brednie się sprawdzały, powinienem mieć -107 przyjaciół, 273 lata nieszczęść, a średnio co parę minut powinien potrącać mnie samochód lub cokolwiek innego.

Tym razem nie mogę jednak nie stać się jednym z ogniw. Po pierwsze przez szacunek dla osoby, która mnie wytypowała do odpowiedzi. Po drugie dlatego, że pewnie i tak kiedyś musiałbym z tym pytaniem się zmierzyć.

Droga Marzatelu, zapytałaś mnie, dlaczego piszę? Otóż:

  • Przede wszystkim, piszę, bo mogę, bo jest to najprostsza forma wykrzyczenia swoich myśli i nie zostania uznanym za świra.
  • Piszę, ponieważ mam dość kolejnych wcieleń pilchowego kloszarda*, który krzyczy, że jeść przeze mnie nie może, gdy oświadczam, iż nie chcę wyjeżdżać z Polski za… No właśnie, za czym? Za pracą? Za pieniędzmi? Za spokojnym życiem w normalności? A dlaczego nie mielibyśmy wszyscy tego znaleźć tutaj? Wybacz, chyba zaczął mi się udzielać przedwyborczy nastrój ;-)
  • Piszę, gdyż (naiwnie?) wierzę w społeczeństwo. Wierzę, że Polacy nie utracili jeszcze zdolności do samodzielnego myślenia, że może wystarczy ich nieco pobudzić, podsunąć ciekawy temat, wygłosić kontrowersyjną opinię i zaprosić do dyskusji.
  • Czasem piszę zupełnie egoistycznie, gdyż pisanie pomaga uporządkować myśli, a kiedy indziej wręcz przeciwnie – choćby seria „Niedzielnych linków”, gdzie prezentuję artykuły, które dla mnie były interesujące i przydatne.
  • A zaczęło się zupełnie niewinnie od tego, że nie chciało mi się wciąż powtarzać tych samych stwierdzeń w rozmowach ze znajomymi.

Mam nadzieję, że ta (nieco opóźniona) odpowiedź Cię usatysfakcjonuje. Przepraszam także za nasączenie powyższych słów tak sporą dawką powagi i patosu…

Zgodnie z tradycją, chciałbym przekazać pytanie „Dlaczego piszesz?” następującym osobom:


* odwołanie do jednego z felietonów J. Pilcha – „Wnuk kloszarda”.

Zwykły wpis

6 thoughts on “Trudne pytanie, które łatwym być powinno

  1. Dzięki :)
    Ja na temat łańcuszków też mam swoje zdanie, ale ten jednak jest nieco nietypowy.
    Odpowiedź Twoja mnie satysfakcjonuje mnie, tym bardziej, że sama mam podobne odczucia.
    Nie zauważam tu tez nadmiernego patosu – dla mnie jest to też oczywiste, że troska o to w jakim kraju żyjemy jest czyms nomralnym .
    Pozdrawiam.

  2. Pingback: Mała rocznica « Moje słuszne poglądy na wszystko:)

  3. @Elenoir:
    Ha, bo WordPress próbuje być sprytny. Jeśli umieścisz w swoim poście link do innego posta z WP, to w tym innym poście pojawi się taki właśnie „komentarzowy link” do Twojego artykułu. Któreś z nas oczywiście mogłoby nad tym zapanować przestawiając jakąś opcję…

  4. Pingback: Archwium Blogów » Blog Archive » Mała rocznica

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s