polityka

Nagłe uświadomienie

Wszyscy zastanawiamy się nad tym, czy i kiedy odbędą się wcześniejsze wybory, co nastąpi po nich, co zrobić z komisją śledczą? Jedno jest pewne – IVRP się kończy. I to z wielkim hukiem.

Od paru dni politycy (zazwyczaj Ci, którzy brutalnie zostali oderwani od stołka) zaczynają sypać. Widocznie do stołków dołączona jest opaska na oczy, bo inaczej nie jestem w stanie wytłumaczyć sobie tego nagłego grupowego uświadomienia. Najpierw Janusz Kaczmarek stwierdził, że prokuratura pod dowództwem Zbigniewa Ziobry (odmienia się?) wielokrotnie przekraczała swoje uprawnienia, że służby specjalne wykorzystywane są do walki politycznej. Ostrzega nawet przed totalitaryzmem. Następnie na sobotniej konferencji prasowej Andrzej Lepper ogłosił, jak to wieczorem dnia poprzedniego przypomniał sobie, iż to właśnie Zbigniew Ziobro ostrzegł go przed akcją CBA w Ministerstwie Rolnictwa. A zaraz potem Roman Giertych napisał list pożegnalny, w którym można przeczytać między innymi:

Okoliczności polityczne, a przede wszystkim mój sprzeciw wobec wykorzystywania służb specjalnych do prowokacji politycznych, staje się przyczyną mojego odejścia. Gdybym przymknął oczy na niegodziwość, bezprawie oraz brutalne łamanie prawa, z pewnością nadal sprawowałbym swoją funkcję. Sumienie mi jednak nie pozwala. Może wielu z Was nie zgadza się moimi konserwatywnymi poglądami na temat wartości, ale bez wątpienia w sprawach obrony praw człowieka i wolności obywatelskich jestem głęboko przekonanym demokratą. Uważam, że moment, w którym rządzący próbują wykorzystywać policję, prokuraturę i służby specjalne do wykańczania konkurentów politycznych, jest czasem próby. Systemy totalitarne nie nadchodziły nigdy od razu. Rodziły się stopniowo w wyniku braku sprzeciwu wobec policyjnych metod rządzenia. Brak sprzeciwu rodził postępujące państwo policyjne, aż wreszcie było za późno na sprzeciw. Tak rodziły się dyktatury.

Tymczasem PiS wrócił do swojej typowej śpiewki. Posłowie tej partii znów odpowiadają na każde pytanie dziennikarzy słowami „Jarosław Kaczyński jest najlepszym premierem ostatnich 16 lat” (dlaczego 16?), a sam brat Jarosław znów podkreśla w swoich przemówieniach, jak to cudownie nam wszystkim było za jego rządów, jak to dzielnie zwalczał korupcję, zmniejszał bezrobocie i ogólnie poprawiał jakość naszego życia…

A ja znów zacząłem się zastanawiać, jak wielkie bzdury można wygadywać, aby lud to kupił? Gdzie jest granica, po której przekroczeniu ludzie zauważą kompletny brak logiki tych wypowiedzi. Kiedy społeczeństwo zrozumie, że próbuje im się wmówić, iż białe jest czarne, a czarne jest białe. I mógłbym się pewnie nad tym jeszcze długo zastanawiać, gdyby nie przypadkowo znaleziony film. Może zatem taka granica nie istnieje?

Zwykły wpis

13 thoughts on “Nagłe uświadomienie

  1. Cytowane powyżej slowa jakże prawego Giertycha nasuwają jednak konstatację: ” żarłeś to wszystko, poki byłeś przy złobie, akceptowałeś i klaskałes własnymi łapami na wszelkie poczynania, póki w ciebie, panie Gie nie ugodziły rykoszetem”.
    Śpiewał był nieboszczyk Okudżawa w jednej z ballad o pseudo bohaterach”….ranami okryci, ale nie ubici…”

  2. @Voltaire:
    Gdyby to rzeczywiście były konwulsje, to jeszcze bym to zniósł. Obawiam się jednak, że aż tak wielkiego szczęścia to my nie mamy. Mam wrażenie, że to raczej paniczne ratowanie się przed utonięciem… I niestety obawiam się, że będą nieco przytopieni, ale przeżyją…

  3. Witam!
    Moi drodzy, zastanawiacie się co teraz obsewujemy – przecież to wszystko, to tylko marna kalka z „Mistrza i Małgorzaty”. Chcecie dowodów, naprawdę chcecie?!
    Proszę bardzo:

    1. Wazny Urzędnik z głową świni – A.L.

    2. (Przez analogię) – Ważny Urzednik z głową konia – R.G.

    3. Czy o kimś zapomniałem? – nie, oczywiście zostaje jeszcze do obsadzenia – Pusty, Gadający Garnitur.
    Któż to mógłby być, jak myślicie?

    Ewentualne odpowiedzi nie będą nagradzane

    żegnam – JAD

  4. Dla mnie najgorsze jest to, że już naprawdę nie wiem, komu wierzyć. A chciałbym poznać prawdę.

    Teraz jest tak, że prawie każdy z ważnych (słynnych?) polityków Wie coś, o czym nie powie, albo powie dopiero jak go wyrzucą/wywalą.

    Liczę na wybory, chociaż patrząc na to, co się ostatnio dzieje taka opcja znów zaczyna się oddalać. Pensje jednak ważniejsze? :-/.

  5. @Witold S. – odpowiadam
    Szmal, szmalec, odprawy i jeszcze trochę kasy.
    Jeżeli nie wierzysz, to sprawdź, jakie odprawy zafundowali sobie ustepujaąy urzędnicy PFRON-u

    @Doodge
    Przepraszam Ciebie bardzo, ale nie obrażajmy Świń – to bardzo sympatyczne zwierzęta. („w porównaniu…”)

  6. @Keroth

    Stary kawwał z taaaaką brodą:

    Czym różni się polityk od prostytutki?

    Oboje starają się zrobić dobrze- prostytutka Tobie, a polityk sobie.

    Głupie takie – ale na czasie!

  7. sprezyslaw pisze:

    Całym tym bałaganem dowodziło trzech gości, którzy nie potrafią słuchać. Potrafią za to krzyczeć (albo mamrotać :P ) to, co ludzie chcą usłyszeć i teraz: pan od wideł pokazuje jaki jest praworządny, potomek pana, którego nie objął proces ewolucji, pokazuje jakie ma żelazne zasady. Szkoda, że jest to tylko odgryzanie się za zrzucenie ze stołka, bo a nuż „bonzo kurduplo” (jak go określił satyryk Jacek Ziobro – mam nadzieje, że to tylko niefortunna zbieżność nazwisk) się przestraszy i znów da teczki, a wtedy będzie cacy.

    Fajne jest to, że ten (nie)rząd ma szansę się nie powtórzyć po wyborach (chociaż nie można być tego pewnym). A teraz najfajniejsze – kolejne wybory sponsoruje Kowalski ze swoich podatków i innych haraczy (pzu, tpsa, kghm i inne skarbonki zawsze aktualnie sterujących) :/

    p.s. Kosmiczni turyści płacą za lot 20 mln. USD, przy czym najdroższy jest statek Sojuz, który ma przetrwać wejście w atmosferę. Gdyby tak lot odbywał się tylko w jedną stronę (raczej nie w kierunku Ziemi) koszta można znacznie ograniczyć – wtedy zamiast wyborów konkurs audio-tele pt. „wybierz 40 z 460 i wyślij na wycieczkę” :P

  8. @Sprężysław:
    Nie wiem, czy jeszcze pamiętasz moje przemyślenia z czasów liceum. Bardzo wyraźnie proponowałem wtedy, aby Polska rozpoczęła prace nad własnym programem lotów kosmicznych, a ponieważ to droga zabawa, a nasz kraj wcale do bogatych nie należy, więc możemy spróbować lotów bez wahadłowców. To by dopiero było coś, gdyby udało nam się umieścić naszego astronautę na księżycu przy pomocy samej tylko katapulty ;-)
    Tak, wiem, że Amnesty International by się pewnie tego przyczepiło, ale to im się wytłumaczy co i jak. Na pewno zrozumieją, że to wyjątkowa sytuacja ;-)

  9. sprezyslaw pisze:

    Amnesty International to nie będzie problem – gorzej, że katapulta, z której chciałbyś skorzystać, nie zadziała (chłopcy mają zbyt lepkie łapki, żeby mogli się od niej oderwać).

    Jedynym rozsądnym rozwiązaniem wydaje się być budowa kosmodromu w Gosiewie (nie mylić z Włoszczową) i wysłanie chłopaków trochę droższym środkiem transportu w przestrzeń. Tam można zapewnić im „wspaniałą rozrywkę” (wiem, że to niehumanitarne, ale nigdy tak wielu nie zawdzięczałoby tak wiele, tak nielicznym..) :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s