polityka, spoleczenstwo

Wzorowa żałoba

I to się stało. O takim wydarzeniu bracia K. mogli tylko marzyć, ale szczęście im dopisało. Stało się bowiem coś, co sprawiło, że ludzie zapomnieli na chwilę o aferze CBA, o taśmach Rydzyka, czy o brawurowych negocjacjach pani Fotygi w Brukseli (o tym pewnie i tak już nie pamiętaliście?)

Jakie wydarzenie mam na myśli? Oczywiście katastrofę autokaru we Francji. Autokaru nie dość, że polskiego, nie dość, że z Polakami, to jeszcze Polakami wracającymi z pielgrzymki. I tak oto od dwóch dni media informują już tylko o tym. Pokazują płaczące matki, przeprowadzają wywiady z policjantami, itd. Aż się sam na klawiaturę ciśnie cytat z Kabaretu Moralnego Niepokoju:

Tu ktoś powiedzieć mógłby, co za pech…
Lecz jaka piękna tragedia,
No jaka piękna tragedia,
Jaka piękna – tragedia, ech..

Ale przecież media od dawna specjalizują się w wykorzystywaniu tragedii. Jak (bardzo celnie) zauważył Khair el-Budar, „Dobra wiadomość – to zła wiadomość”.

Dlaczego zatem w ogóle o tym piszę, skoro to wszystko takie oczywiste i zwyczajne? Bo tym razem owe podejście hien/sępów (takim określeniem w III RP nazywało się osoby żerujące na czyjejś śmierci) zaczęli stosować politycy. I tak oto Prezydent od razu wsiadł w samolot i poleciał na miejsce wypadku (tego się nawet nie „czepiam”), a niedługo potem ogłosił żałobę narodową. Ciekawe czy pomyślał o konsekwencjach? Czy pomyślał o wszystkich koncertach, festiwalach? Czy pomyślał, na jak wielkie szkody naraził ich organizatorów? Czy pomyślał, co komu da ta żałoba? (Czy w ogóle pomyślał o kimś innym niż on sam?) Polacy lubią takie akcje. Przywiązać czarną tasiemkę do anteny samochodowego radia, przypiąć wstążeczkę do klapy marynarki, założyć gumową bransoletkę – to uspokaja sumienie. Nie trzeba wtedy myśleć o tym, co te rzeczy symbolizują, o poważnych problemach, o tym, co robimy, aby komuś pomóc…

Premier także zwęszył okazję do pokazania narodowi swego dobrego serca (o tym nagłym przypływie dobroci Premierowego serca pojawi się wkrótce jeszcze jeden post). I tak oto ten, który dopiero co krzyczał, że dla pielęgniarek pieniędzy nie ma, nie będzie i być nie może, postanowił wesprzeć każdą z rodzin ofiar wypadku kwotą 100 tysięcy PLN (Kancelaria Prezydenta dorzuci jeszcze dodatkowe 10 tysięcy PLN na rodzinę).

Możecie mi zarzucać brak empatii, katolickiego podejścia, czy nawet – szacunku do ofiar tego wypadku, ale i tak będę twierdził, że to jest niewłaściwe. Ale zaraz… Ja przecież się wychowałem w III RP, a nie w nowej, odrodzonej moralnie, wersji 4.0 (pre alpha chciałoby się dodać)…

Zwykły wpis

11 thoughts on “Wzorowa żałoba

  1. No cóż, też właśnie „stworzyłam” post o podobnej wymowie.
    W ludziach jest coś takiego, że uwielbiają przeżywać tragedie, które ich nie dotyczą. Starają się to jednocześnie ukryć po płaszczykiem współczucia dla ofiar itd. Żeby się samemu sobie nie wydać „hieną”…

    No ale ja się zaczęłam wychowywać jeszcze w PRL, więc może nie powinnam zabierać głosu…

    PS. „Brak katolickiego podejścia” to, w moim mniemaniu żaden wstyd;)))

  2. Też właśnie mam ten dylemat, że może nie powinienem się wypowiadać, wszak jestem skrzywiony moralnością PRLu u IIIRP…

    Dla mnie brak katolickiego podejścia również nie jest problemem, ale dla niektórych jest to powód dyskwalifikacji jakichkolwiek tez…

  3. Asiol pisze:

    normalnie madrze gadasz! wyslac do gazety! a zwlaszcza z tymi „Premier także zwęszył okazję do pokazania narodowi swego dobrego serca (o tym nagłym przypływie dobroci Premierowego serca pojawi się wkrótce jeszcze jeden post). I tak oto ten, który dopiero co krzyczał, że dla pielęgniarek pieniędzy nie ma, nie będzie i być nie może, postanowił wesprzeć każdą z rodzin ofiar wypadku kwotą 100 tysięcy PLN (Kancelaria Prezydenta dorzuci jeszcze dodatkowe 10 tysięcy PLN na rodzinę” normalnie DZIEKI BOGU ZE KTOS W TYM KRAJU JESCZZE POTRAFI MYSLEC!!!

  4. sprezyslaw pisze:

    A wszystko to dlatego, że zginęli jednorazowo, za granicą i jadąc na pielgrzymkę (jeśli można taką rundę objazdową nazwać pielgrzymką). A co z rodzinami ofiar wypadków w kraju? Przecież na polskich „drogach” ginie co roku niewielkie miasteczko! Rodzinom tych ofiar nikt nie chce pomóc, nikt nie czuje się winny (bo tu jechał za szybko, tu pijany, samochód niesprawny, albo zasnął). Nikt nie wspomina już nawet (no bo przecież najważniejsza jest pomoc rządowa), że autobus nie miał prawa jechać tamtą drogą…

    Tak więc wszystko sprowadza się do tego, że trzeba się ładnie pokazać, bo będzie o nas głośno, bo PR tak doradza, a za jakiś czas wszystko ucichnie i bez konsekwencji można będzie olać sprawę…

    brawo doodge za wychwycenie tematu

  5. A ja sie akurat prezydentowi i pisowi niedziwie. Zareagowali notmalnie. tak samo zareagowalby politycy z lewa i z prawa. Raczej nalezy sie zastanaiwac co sprawia, ze jest popyt na takie teatrzyki ze strony masy… Kiedys Cimoszewicz po jakiejs powodzi powiedzial „ze trzeba bylo sie ubezpieczyc” Prawde powiedzial, tylko malo elegancko. I co go spotkalo? Prawie lincz publiczny.

  6. @KiK:
    Ja nie mówię, żeby politycy przeszli obok. Ale:
    1. 3 dni żałoby to znaczna przesada (w ogóle żałoba narodowa w tym przypadku jest przesadą)
    2. Nie wydaje mi się, aby właściwym było rozdawanie pieniędzy…

  7. Alez my sie zgadzamy! Ta zaloba byla potrzbena jak piate kolo u wozu. To rozdawiennictwo pieniedzy jest karygodne. Problem w tym, ze tak by zrobil kazdy, czy z lewa czy z prawa. Pod publiczke, bo jak by nie zrobil, to by go zjedli w moim mniemaniu

  8. Nie jestem pewien. Owszem, zjedliby go, gdyby w ogóle nic nie zrobił. Ale mam wrażenie, że powinno się kończyć na pojechaniu na miejsce wypadku, rozmowie z rodzinami, wyrażeniu ubolewania… Koniec… To by w zupełności wystarczyło… Nikt nie miałby za złe, że żałoby nie było. Nikt nie upominałby się o odszkodowanie od państwa…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s