Przyznam, że piszę o tym z lekką niechęcią, gdyż:
- sporo tekstów na ten temat już powstało, więc pewnie niewiele można dodać,
- czasem nie warto komentować głupich wypowiedzi.
Nie mam zatem zamiaru oburzać się na byłego premiera, który uznał, że skoro siedzimy przy komputerze, to z pewnością jesteśmy młodzi, pijemy piwko i oglądamy filmiki oraz pornografię. Oczywistą oczywistością jest dla Niego fakt, że takim osobom nie należy ułatwiać głosowania. Wręcz przeciwnie – cieszę się, że ta wypowiedź padła. Cieszę się, że padła właśnie podczas wywiadu dla portalu internetowego. Jest to bowiem dowód, że Jarosław K. gdzieś ma inteligencję i żadne wystąpienia (przed kamerami oczywiście – ale nie na pokaz, tak to tylko zła Platforma czyni) na Kongresie Inteligencji Polskiej zmienić tego wrażenia nie mogą.
Ciekawe jest, że członkowie PiSu gafę swego guru dostrzegli i próbowali nieco osłabić te wypowiedzi. Że niby oni też z internetu korzystają, i że w wypiciu piwka nic złego nie widzą. Tyle, że wszyscy wiemy, że w PiSie demokracji nie ma i ma być tak, jak chce Prezes Kaczyński.
I to wszystko jeszcze bardziej mnie cieszy, dlatego też, jako młody, zmanipulowany (wiadomo przez kogo) internauta, który rzeczywiście czasem piwo wypije, zwracam się to Pana Jarosława tymi słowami: “Tak trzymać, Panie Jarosławie!”
Jeszcze trochę takich wypowiedzi i wszyscy będziemy mogli zapomnieć, że PiS w ogóle istniał. Ciekawi mnie jedynie, jak długo członkowie tej partii będą wierni Prezesowi, czy pozostaną u boku swego kapitana, który postanowił zatopić statek?
PS. Jeśli komuś brakowałoby niezbyt mądrych wypowiedzi Brata Jarosława, to pragnę przytoczyć tu Jego reakcję na plakaty ze Stefanem B.:
Proszę spojrzeć na te billboardy niemieckiej radiostacji w Polsce. To jest atak i na prezydenta i na mnie. Zewnętrzny atak, bo Ci ludzie muszą wykonywać polecenia innego państwa.






Podpisuje sie pod powyzszym tekstem. Przyjecie pozycji choryzontalnej na rowni pochylej jest otwartym pogodzeniem sie z faktem staczania sie w otchlan nicosci.tylko ze w tych otchlaniach nie ma ksiezyca Panie Jaroslawie i prosze nie zapomniec wziac ze soba swojego barat czcigodnego Napoleona z Marysienka Lecha II Kaczynskiego – Pozal sie Boze z pijanego wyboru Prezydenta RP.
Mam jdnak pytanie. Wszyscy wszelako widza jaka miernota sa obaj KACZYNSCY i nikt nie podejmuje inicjatyw w kierunku ukrucenia procederu ich wladztwa ,absurdalizacji polskiej sceny politycznej, dawania nam Polakom przycyn do tego by ponownie ucucie wstydu ogarnialo nas.
Polska i Polacy dzieki Kaczynskim stale wystawiani sa na posmiewisko w Europie i nie tylko. Moze juz poraz zakonczyc definitywnie i kategorycznie te farse??????
Panie Romanie,
ale jkim sposobem można zakończyć ową farsę? Niestety nie mam pomysłu.
@Roman Strokosz:
Wydaje mi się, że lepiej, jeśli Oni sami się skończą. Jeśli ktoś ich teraz odsunie od władzy/mediów, to mogą w przyszłości powrócić jako męczennicy Układu. Jeśli natomiast odejdą, bo społeczeństwo będzie miało ich dość, to będzie to definitywny koniec (patrz M. Krzaklewski).
@Kobieta z lekką dłonią:
Podejrzewam, że za pomocą odpowiednio dużej liczby zebranych podpisów obywateli sporo można zdziałać…
Jak to? Zbierzemy kilkaset tysięcy podpisów i dzięki temu np. uda się nam wymienić prezydenta na nowego? Myślę, że jedynym rozwiazaniem jest przeczekać czasy świetności braci Kaczyńskich. Tak, tak…
@Kobieta z lekką dłonią:
Hmm… Najłatwiej byłoby chyba postawić Prezydenta przed Trybunałem Stanu, co spowodowałoby zawieszenie sprawowania urzędu, jednak byłaby to raczej kompromitacja na arenie międzynarodowej…
ale wy mądrzy jesteście. jejciuuuuuu..
Zort,
bo tu wszystko trochę przerysowane jest, miej to na uwadze, a będzie Ci lżej ;-)
I wszystkie te wypowiedzi sa widoczne w mediach. Nawet komentarzy nie trzeba. A potem się mówi, ze to media są brzydkie i nieprzychylne Prezesowi.
@Marzatela:
Hmm… W zasadzie, to nawet nie tyle “się mówi”, co pewna grupa tak twierdzi… ;-)
[...] ich, nie zgadzam się z nimi, ale też nie czuję się nimi już zbulwersowany. Dlatego też nie oburzałem się, gdy człowiek ten postanowił obrazić internautów. Zdaję sobie także sprawę z tego, że jest [...]