W niedziele staram się odpocząć od polityki (i innych niekoniecznie przyjemnych rzeczy). Każdemu z nas przyda się chwila, aby się zatrzymać i wszystko na spokojnie przemyśleć. A ponieważ nie jestem fanem bezczynnego wylegiwania się przed TV, to serwuję Wam zawsze linki do kilku artykułów o ogólnie pojętym samodoskonaleniu (choć nie tylko), które moim zdaniem warto przeczytać.
Wybaczcie opóźnienie, ale spore zamieszanie u mnie ostatnio. A teraz konkrety:
- Unproductivity: 8 Fantabulous Ways to Make the Most of Your Laziest Days – bo każdy z nas miewa czasem dni, gdy nie chce mu się totalnie nic. Czy da się sprawić, aby nawet takie dni spędzić produktywnie?
- 11 Tips for Nuking Laziness Without Becoming a Workaholic – bo przecież w pogoni za produktywnością warto pamiętać, że wszystko ma swoje granice.
- Overcome Laziness – ciekawy trik, który może zmienić Wasze życie. Prosty, ale działa.
- 10 Ways to stay productive – a gdy już pokonamy nasze lenistwo, warto pomyśleć, co zrobić, aby pozostać produktywnym dłużej.
I na koniec jeszcze jeden link, który może stać się motywacją do przeczytania powyższych, czyli wyniki naukowych badań nad… lenistwem ;-)





Masz obsesje na punkcie produktywnosci i lenistwa :P
@Kobieta z lekką dłonią:
Możliwe. Po prostu czasem irytuje mnie, jak dużo czasu można zmarnować nie robiąc nic. A przecież wystarczy tylko tak prosta sztuczka…
Poza tym to wynika pewnie też trochę z tego, że mi zawsze brakuje czasu na wszystko, co chciałbym zrobić, a nie chcę z niczego rezygnować…
A moze Ty nie marnujesz czasu, a tylko tak sie Tobie wydaje? Moze nie doceniasz siebie?..nie wiem jak to u Ciebie z tym jest, wiem, ze ja sie tak nie katuje ;) ..Trzeba byc z siebie dumnym, a nie bez przerwy powtarzac, ze mozna zrobic cos lepiej. Nie zrobilo sie czegos lepiej, bo sie lepiej nie moglo..
@Kobieta z lekką dłonią:
Ale ja nie chce zrobić czegoś lepiej. Ja po prostu nie chcę rezygnować z niczego, co chcę zrobić :D
Na jedno wychodzi :P
Powiem kurwa krótko: pierdól polska polityle i te kurwy z Wiejskiej. Szkoda czasu na skurwysynów!!! I tak traktują Cię jak co najwyżej płacące podatki mięcho wyborcze napędzane kiełbachą wyborczą – ot cała Polska prawda.