Tekst nieco spóźniony, ale dopiero teraz miałem trochę czasu, aby przyjrzeć się na spokojnie stenogramom, gdyż nie chciałem bazować na pamięci, która bywa zawodna. Podejrzewam, że większość z nas widziała, co się działo wieczorem na piątkowym posiedzeniu Sejmu. Mam tu oczywiście na myśli pojedynek pomiędzy posłem J. Kurskim i R. Giertychem. Przypomnijmy zatem fragment wypowiedzi “Bulteriera prawicy” (całość można znaleźć w okolicach 381 strony stenogramu, można tam oczywiście poczytać o tym, że PiS zrobił wiele i o “odzyskiwaniu państwa”, a także o “wrogiej aurze politycznej”):
Prawo i Sprawiedliwość zaczęło walczyć o przywrócenie kultury poczucia wspólnoty i godności…
(Poruszenie na sali)
(Głos z sali: A gdzie kultura na mównicy?)
…w polskim społeczeństwie i wśród polskiej młodzieży. Temu służy program „Zero tolerancji”, temu służy przywrócenie jednolitego umundurowania dla dzieci i młodzieży w szkołach podstawowych i gimnazjalnych.Rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął energiczne działania dla poprawy bytu grup najbardziej upośledzonych w III RP.
[... paplanina o tym, jakie to SLD było niedobre...]
Wprowadziliśmy, i to dosłownie przedwczoraj, kolejne formy wspierania rodziny, takie jak ulgi na dziecko.
(Poseł Andrzej Mańka: To nie wasz projekt.)
Wprowadziliśmy wspólnie z Ligą Polskich Rodzin podwójne becikowe. To są realne sukcesy.
Odpowiedź R. Giertycha prawdopodobnie już znacie z TV lub poniższego filmiku (zwróćcie proszę uwagę, iż wszystkie tezy byłego ministra edukacji bazują na wynikach głosowań):
Po takim wystąpieniu w trakcie kampanii wyborczej PiS musiał coś zrobić. A w czym ta partia jest najlepsza? Oczywiście w odwracaniu kota ogonem. I tak oto już w sobotę rano Premier powiedział: “ale byliśmy za becikowym, to był nasz pomysł, (Kurski) nie minął się z prawdą”. W poniedziałek swoje zdanie wygłosił także poseł J. Kurski: “Pan Roman Giertych wygłosił kilka kłamstw, które nie zostały niestety przez media należycie wyświetlone”.
I znów mamy do czynienia z sytuacją, że on kłamie, że my kłamiemy, a może my kłamiemy, że on kłamie, że my kłamiemy? O tym już sami musicie zdecydować.
PS. A tak swoją drogą, czy oglądając filmik z wystąpieniem R. Giertycha i słuchając głosów dobiegających z sali nie zauważacie podobieństwa do:





Mi i tak najbardziej podobał się Kurski, który z uporem maniaka powtarzał, iż “kto raz skłamał, zawsze kłamać już będzie” Ciekawe czy zdawał sobie sprawę jaką krzywdę wyrządzał swojemu panu?
ciekawe, czy ktoś z nich wreszcie powie prawdę? choćby tylko przez pomyłkę…
z tego fragmentu “Dnia świra” najbardziej do mnie przemówiła scena wyrywania flagi. wyobraziłam sobie naszych polityków ze wszystkich opcji w takiej sytuacji. niestety, pasuje do nich jak ulał…
@Katya:
A zauważyłaś, że w trakcie wypowiedzi Giertycha głosy z sali są takie same, jak we fragmencie “Dnia Świra”? :>
Klasyka! Jedno z moich ulubionych nagrań z sejmu :)
Mi już więcej o PiS nie potrzeba.
Przepraszam, że post pod postem ale zapomniałem sobie wkleić to wcześniej (może ktoś się zainteresuje i weźmie w tym udział, doodge- wybacz tę link)
W sieci istnieje alternatywny, ogólnodostępny sondaż wyborczy, na którym wyniki wyglądają trochę inaczej niż na “oficjalnych” sondażach zamawianych przez różne media. Sondaż istnieje jako samodzielna strona www- to znaczy, że głosować można cały czas (co 24 godziny z danego adresu IP- są też inne ograniczenia- przeczytajcie “Pytania”)- zatem można na niego zajrzeć od czasu do czasu i ciągle mieć wpływ na jego wyniki. Zajrzyjcie na http://www.sondaz.com – zapraszam do zabawy :)
@Doodge
Dasz sie wciągnac do małej zabawy na blogowisku ?
Szczegóły tu :
http://mojapolskadomowa.blox.pl/2007/09/Blogowy-lancuszek.html
@Marzatela:
Tak, widziałem. Dam, ale wieczorkiem dopiero… ;-) Wtedy jest lepszy nastrój na zabawy wszelakie :P
@ Doodge:
właściwie, to ja już nie wiem, gdzie kończy się sejm, a zaczyna komedia?
ale jaja. choć nie cierpię Romana, tu muszę mu oddać, że całkiem nieźle poradził sobie z Kurskim
@Katya:
Szkoda tylko, że tę komedię od tragedii oddziela tak cienka linia…
@jah:
Szczerze mówiąc, najchętniej podziękowałbym już obu tym panom (a także wielu ich kolegom)…